Pokaz odbioru satelitarnego w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach

Field Satellite Tracking Demo at Three Ponds Valley in Katowice

Czasza satelitarna z promiennikiem helikalnym na polanie w Dolinie Trzech Stawów
Stanowisko odbiorcze na polanie w Dolinie Trzech Stawów: czasza offsetowa 80 cm z promiennikiem helikalnym LHCP na pasmo 1.7 GHz i głośnik odsłuchowy.

W lipcu 2024 r. w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach po raz pierwszy spakowałem sprzęt odbiorczy i wyszedłem z nim do ludzi w plenerze w ramach Tygodnia Wiedzy (Europejskie Miasto Nauki Katowice 2024). Wcześniej satelity odbierałem głównie ze stałych stanowisk w domu i ogrodzie, więc zabranie czaszy offsetowej, statywu i zasilania bateryjnego na otwartą polanę parkową było dla mnie pierwszym realnym testem mobilności całego toru radiowego.

Rozstawienie sprzętu i pierwsze testy w terenie

Zabrałem ze sobą standardową czaszę offsetową 80 cm z własnoręcznie zrobionym promiennikiem helikalnym na pasmo 1.7 GHz (nawiniętym lewoskrętnie LHCP, aby skompensować odwrócenie fazy fali po odbiciu od czaszy) oraz przedwzmacniacz z filtrem SAWbird. Zależało mi na tym, żeby pokazać ludziom, że odbiór satelitarny to nie abstrakcyjna teoria z podręcznika, tylko coś, co można złożyć i uruchomić z laptopem na trawie.

Rozstawiłem sprzęt na polanie i czekałem na okno przelotu. Przechodnie i spacerowicze podchodzili zaciekawieni nietypowym wyglądem anteny – pytali głównie o to, do czego służy miedziana spirala w ognisku czaszy, jak działa polaryzacja kołowa i czy to w ogóle legalne, żeby tak po prostu „ściągać” zdjęcia prosto z przelatujących satelitów meteorologicznych.

Przelot na żywo i zdekodowane dane

Głównym punktem było złapanie przelotu satelity meteorologicznego w czasie rzeczywistym. Sygnał w paśmie L skupiany przez czaszę trafiał do odbiornika SDR, a na ekranie laptopa w SatDumpie na bieżąco rósł zdekodowany pasek obrazu.

Udało się zarejestrować czysty kadr obejmujący całą Europę Środkową, Polskę, Morze Bałtyckie i basen Morza Śródziemnego. Drugi materiał to ten sam przelot przeliczony do rzutu kartograficznego z naniesionymi wektorami granic państw i linii brzegowych. Największą frajdą było pokazywanie ludziom: „widzicie tę chmurę nad Śląskiem na ekranie? To ta sama, która właśnie wisi nad naszymi głowami”.

Relacja wideo Miasta Katowice

Wydarzenie było rejestrowane przez ekipę filmową Miasta Katowice – poniżej oficjalny materiał wideo z pikniku:

Galeria fotografii i odebranych danych